Kategoria: Przygoda
-
94. Reguła Miłości
Nasza wzorowa Agentka doskonale znała cały kodeks obowiązujący na jej statku. Zdawała sobie także sprawę z trudności jakie wiążą się z jego wypełnianiem. Wiedziała jednak jak poradzić sobie z tymi trudnościami. Sposobem tym była reguła miłości. Jest to reguła nadrzędna, z której wynikają wszystkie pozostałe. Będąc wiernym regule miłości automatycznie wypełnia się wszystkie inne. Dlatego…
-
93. Ubóstwo, czystość i posłuszeństwo
Na statku Przewodniczki obowiązywały pewne żelazne reguły. Każdy kto chciał podróżować tym statkiem był zobligowany do ślubowania, że będzie się tych reguł trzymał. Chcąc uogólnić to trzy z tych reguł były nadrzędnymi. Ubóstwo, czystość i posłuszeństwo. To co było niezwykle przydatne dla tych podróżników to nie tylko określenie wymagań jakie się im stawiało. Do reguł…
-
92. Język jako przeszkoda
Tym czego Przewodniczka wystrzegała się szczególnie w chwilach dla niej trudnych i bolesnych był jej własny język. Nie ufała swojemu językowi, bo zdawała sobie sprawę jak wiele złego można uczynić słowami. Dlatego język traktowała jako przeszkodę do podążania drogą Promieni. Wnioski Język jest jak miecz obosieczny. Kiedy wszystko idzie po naszej myśli i wiedzie nam…
-
91. Gdzie szukać pomocy?
Moment, kiedy Przewodniczka otrzymała zdolność poznania Źródła stał się momentem początku walki. I od tej pory walka ta jest nieustanna. Walka ta jest pełna prześladowań w powodu wiernego podążania drogą Promieni i woli Admirała. Tym co jednak utrzymuje wspaniałą Agentkę przy jej misji jest codzienne napełnianie się Chlebem Admirała. Chleb ten jest wyjątkowy, bo daje…
-
90. Nagroda za cierpienie
Cierpienie to trudny temat. Nikt nie chce cierpieć, każdy cierpienia chciałby uniknąć. Ale czy jest tak naprawdę? Przyjrzyjmy się sportowcom. Każdy kto został mistrzem wcześniej cierpiał na treningach. To co jednak pozwoliło im przetrwać i znosić te cierpienia to ich sens. Każdy ze sportowców widzi sens cierpienia w potencjalnym zwycięstwie. Tak więc cierpienie nie jest…
-
89. Pierwsze wystawienie obrazu
I został wystawiony ten wspaniały obraz Admirała w tą niedzielę jaką wyznaczyło Źródło. W dodatku w niedzielę tą kończono obchody 1900 rocznicy wielkiego zwycięstwa Admirała Mistrza. Przewodniczka zrozumiała, że to oznacza, że istnieje więź pomiędzy tym dziełem zwycięstwa, a dziełem miłosierdzia. Wnioski To natomiast co my możemy zrozumieć przez tą sytuację to zgodny plan Źródła…
-
88. Król Miłosierdzia
Czas ustanowienia czegoś przy Źródle nie jest tym samym czasem w jakim czyni się to na oceanie. Na oceanie zwykle jest to czynione później, a nawet dużo później. Tak było także z ustanowieniem święta Miłosierdzia. Miała to być pierwsza niedziela po niedzieli święta Zwycięstwa w wielkiej bitwie Admirała Mistrza. Była to jedna z części głównego…
-
87. Niespodziewane powołanie – narzędzie
Przewodniczka przyzwyczajona już była do tego, że Admirał Mistrz pojawiał się, żeby zlecić jej kolejne zadania, lub przekazać jej jakąś wiadomość. Była też już przyzwyczajona do tego, że nikt oprócz niej nie widział Admirała ani nie słyszał Jego wskazówek. Tymczasem doszło do sytuacji, kiedy podczas takiego spotkania z Admirałem promienie wychodzące od niego zobaczyła także…
-
86. Nieważny wynik
Naturalnym dla nas jest stan, kiedy za osiągnięcie pewnego wyniku w działaniu otrzymuje się zapłatę lub nagrodę. Admirał jednak wynagradza w inny sposób. Wynagradza za trud i wysiłki. Wynik dla Niego jest całkowicie nieistotny. To tak jak byśmy dostali zadanie, żeby wygrać mecz i robilibyśmy wszystko co w naszej mocy, aby tego dokonać, ale mimo…
-
85.Czyje potrzeby i powołanie do bytu
Idąc do Źródła prowadzeni przez Admirała podążając ścieżką Promieni możemy w pewnym momencie zadać sobie pytanie. Czy aby na pewno to my mamy korzyść z dotarcia do Źródła? Czy my Jego potrzebujemy? Czy jednak to Źródło z Admirałem i Promieniami potrzebują nas? Może chcą nas do czegoś wykorzystać? Może to Źródło nas potrzebuje, a nie…
