Nasza wzorowa Agentka doskonale znała cały kodeks obowiązujący na jej statku. Zdawała sobie także sprawę z trudności jakie wiążą się z jego wypełnianiem. Wiedziała jednak jak poradzić sobie z tymi trudnościami. Sposobem tym była reguła miłości. Jest to reguła nadrzędna, z której wynikają wszystkie pozostałe. Będąc wiernym regule miłości automatycznie wypełnia się wszystkie inne. Dlatego ta niezwykła mistrzyni prosiła Admirała Mistrza o rozpalenie miłości ku Niemu. Bo z tej miłości brała się jej siła i wytrwałość. Agentka odkryła, że miłość może wszystko.
Wnioski
Działanie reguły miłości nie jest zarezerwowane jedynie dla okrętu Przewodniczki. Z mocy tej reguły może skorzystać każdy z nas na wszelkich statkach i łodziach. Jednak, jeśli chodzi o miłość to przyjrzyjmy się do czego Agentka jej potrzebowała. Do czego chciała ją wykorzystać? Odpowiedź może wielu z nas się nie podobać. Otóż chciała ją wykorzystać do służby. Do służby innym. Czyli miłość to służba. Miłości chce bardzo wielu, służby jednak bardzo niewielu. Jak często oddzielamy te pojęcia, a jednak jak bardzo trzeba je jednak ze sobą połączyć. Uważam, że podejście do miłości tak jak do służby pozwoli wszystkim nam w przyszłości podejmować mądrzejsze decyzje. Młodym samotnym ludziom pomoże w znalezieniu prawdziwej miłości. A tym którzy już ją odnaleźli powinno pomóc ją pielęgnować. Miłości nigdy za wiele w naszych rodzinach oraz parach, które do założenia rodziny dążą.
Pytania:
Szukasz miłości?
A czy szukasz służby?
Kto nas najbardziej kocha?
Czyli kto nam najbardziej służy?

Dodaj komentarz