Przygoda

Przygoda to wpisy, które zalecamy czytać po kolei, ale można to robić także losowo.

“Schowaj mnie” to hymn Przygody. Sami oceńcie czy to słuszny wybór?

  • 1. Wskazówki

    Poszukiwanie skarbu często zaczyna się od wskazówek lub mapy. Któż z nas nie oglądał takich przygodowych hitów jak „Indiana Jones” czy „Piraci z Karaibów”. Ośmielę się stwierdzić, że dla większości z nas te filmy są wyśmienitymi przedstawicielami gatunku. Tak się składa, że w realnym życiu sam trafiłem na takie wskazówki. Dlatego, zapraszam wszystkich do wzięcia

    Czytaj dalej …

  • 2. Wskazówka pierwsza. Karty czasu

    Jeśli myślimy o dotarciu do Źródła, to mamy na myśli przyszłość. Wszystko co mamy, a czego kiedyś nie mieliśmy, było dawniej przyszłością, a zdobycie tego wymagało czasu. Np. pierwszy mleczny ząb, pierwszy dzień w szkole, pierwszy pocałunek itd. itd.. Kiedyś przyszłość, teraz już przeszłość.  Film „Dzień świstaka” jest super przykładem na możliwości działania w przeszłości.

    Czytaj dalej …

  • 3. Rodzina jako Drogowskaz

    Dobra rodzina to wspaniały dar. Szczęśliwy, kto go ma i docenia, a także buduje go i pielęgnuje. Rodzina taka jest drogowskazem dla jej członków. A jeśli jesteśmy w innej sytuacji? Jeśli nasze rodziny są rozbite lub skłócone? Może być też inaczej – jesteśmy na początku drogi i dopiero budujemy swoją rodzinę, ale chcemy ją tworzyć jak

    Czytaj dalej …

  • 4. Ufność jako Ochrona

    Wielką przygodę należy rozpocząć od odpowiedniej postawy. A postawą, która daje nam gwarancję sukcesu jest w tej przygodzie ufność. Skutkiem ufności jest brak strachu. Skutkiem braku ufności jest strach. Ufność to proste krótkie słowo, ale przyjąć tą postawę nie jest łatwo. Jeszcze trudniej jest ją utrzymać przez dłuższy czas. Wytrwać zaś w niej do końca

    Czytaj dalej …

  • 5. Wdzięczność 

    Pierwszym powiadomieniem, jakie otrzymujemy od Naszej nowej wspaniałej Rodziny jest informacja o ogromie i wspaniałości Skarbu jakim jest Źródło. Informacja o wspaniałościach wszystkiego co nas otacza a co wyszło ze Źródła. Zaczynamy odkrywać prawdę o Jego odwieczności i wiecznej trwałości. O tym, że zostawiło swój ślad we wszystkim, co nas otacza, w widzialnym i niewidzialnym.

    Czytaj dalej …

  • 6. Przewodnik niezłomny

    Przewodnik niezłomny Nie trafiłbym na te wspaniałe wskazówki, gdyby kiedyś nie zostały one spisane przez wyjątkową osobę. Osoba ta poprzez Wskazówki uwieczniła swoją ciężką, aczkolwiek wspaniałą i zakończoną sukcesem podróż do Źródła. Dostała ona polecenie, aby swoją drogę spisać. Dzięki temu dziś my możemy korzystać z tych drogocennych wskazówek i próbować podążać nimi. Dotrzemy wtedy

    Czytaj dalej …

  • 7. Rozpoznać głos

    Samuel, będąc młodym chłopcem i śpiąc przy Arce Przymierza, potrzebował trzykrotnie iść do Helego, aby ten w końcu zorientował się, że do chłopca mówi Pan Bóg, po czym doradził mu, jak ma Samuel postępować. Bóg nie zniechęcił się brakiem zrozumienia chłopca, ale cierpliwie czekał, aż ten dostanie odpowiednią radę od sędziwego kapłana i postąpi zgodnie

    Czytaj dalej …

  • 8. Radość lub udręka

             Osiemnasty rok życia to czas, kiedy przechodzimy w dorosłość. Oprócz pewnych przywilejów czeka na nas także większa odpowiedzialność oraz podejmowanie decyzji. Nasza Przewodniczka osiągając ten wiek chciała wybrać podróż fregatą bojową, ale nie dostała na to zgody od rodziców. Wybór takiego okrętu na podróż życiową jest nie lada wyzwaniem, dlatego rodzice prawdopodobnie bali się, że

    Czytaj dalej …

  • 9. Podwójna radość lub podwójna udręka

    A wołanie Źródła najmocniej rozbrzmiało nie w cichym pokoiku w domu, ale podczas głośnego balu. Zobaczyła wtedy legendarnego Admirała, który wyglądał na bardzo cierpiącego. Zwrócił się On z wyrzutem do tańczącej osiemnastolatki a to z kolei skłoniło ją do opuszczenia balu. Zaraz jednak pojawiło się pytanie co dalej?   Zejście z drogi do Źródła jest udręką

    Czytaj dalej …

  • 10. Decyzja

    Bardzo szybko dziewczyna otrzymała odpowiedź na pytanie co dalej. Dostała krótką instrukcję i bez wahania podążyła za głosem w nieznane. Teraz dochodzimy do pewnego sensu, jaki jest w udręce. Bo jak się okazuje, dla wielu z nas to właśnie dopiero wtedy przychodzi moment mobilizacji do podjęcia decyzji. Decyzji bardzo ważnej bo dotyczącej wkroczenia na drogę

    Czytaj dalej …

  • 11. Pierwsze kroki

    Często są one jednymi z najtrudniejszych w całej podróży. Towarzyszy im lęk i dezorientacja. Wtedy trzeba jak najszybciej skorzystać z mapy lub GPS. Tak też zrobiła nasza bohaterka. Skorzystała z pomocy Gwiazdy Morza, która ze wszystkich stworzeń jest najbliżej Źródła. I znów wracamy do ogromnego znaczenia teraźniejszości. Dziewczyna dostała wskazówkę, gdzie skierować kroki teraz, a

    Czytaj dalej …

  • 12. Wola Źródła

    Bez pochopności. Bez zawierzania spraw własnej woli. A jeśli nie własnej, to czyjej? Często, gdy mamy jakiś problem, chcielibyśmy go jak najszybciej rozwiązać. Niekiedy rozwiązujemy go sami, a czasem potrzebujemy zasięgnąć rady.  Nasza Przewodniczka potrafiła takie sytuacje rozegrać po mistrzowsku. Przede wszystkim nie zaczynała od siebie. Mając problem – patrzyła od razu w kierunku Źródła

    Czytaj dalej …

  • 13. Właściwy statek

    Droga do Źródła dla każdego inna wymaga od każdego poszukiwacza wyboru odpowiedniego środka transportu. Każdemu jest przypisana inna droga i inne towarzystwo. Wybór ten jest niezwykle ważny, bo w kolejnych etapach podróży poznajemy, czy dana łódź i jego załoga pomoże nam w dotarciu do celu, czy też go uniemożliwi.  Nasza Przewodniczka również stała przed takim

    Czytaj dalej …

  • 14. Właściwy Kapitan

    Jedną z kluczowych postaci na każdym statku jest jego kapitan. Odpowiedni kapitan potrafi rozpoznać drogę Źródła i podejmuje decyzje zgodnie z Jego Promieniami. Zna i uznaje swoją omylność i tak ważną decyzję jak wybór składu załogi uważa za kluczowe zadanie, dlatego robi to rozważnie.  Na spotkanie naszej Podróżniczki wyszedł kapitan statku. A dokładniej to Pani

    Czytaj dalej …

  • 15. Gotowość ducha

    Po odnalezieniu właściwego okrętu bohaterka jeszcze ponad rok nie wyruszyła w swój rejs. Był to dla niej czas przygotowania. Już nie w domu jako dziewczynka, ani jeszcze nie w rejsie jako kobieta. Mamy statek, mamy kapitana, mamy załogę. A jednak nie wchodzimy od razu na pokład i nie ruszamy w drogę. Może być ku temu

    Czytaj dalej …

  • 16. Przygotowanie ciała

             Oprócz przygotowania serca nasza bohaterka przygotowała przed podróżą także ciało poprzez podjęcie decyzji o zachowaniu tego ciała w czystości. Ona jednak na tym nie poprzestała, poszła jeszcze krok dalej. Utworzyła malutkie sekretne miejsce w swoim sercu, aby spędzać czas z Admirałem Mistrzem. Do miejsca tego tylko ona miała dostęp.  Mamy już puste ładownie na naszym

    Czytaj dalej …

  • 17. Wejście na pokład

    Podróż statkiem w nieznane dla większości z nas wiązałaby się z obawami i stresem. Nie wiadomo też jaka byłaby nasza reakcja po wejściu na pokład statku. Jednak po takim przygotowaniu, jakiego doświadczyła nasza Przewodniczka, nie ma już mowy o choćby mgiełce niepewności czy obawy.  Jeśli nasze ciała i serca będą jednym wielkim i czystym miejscem

    Czytaj dalej …

  • 18. Odpowiednie tempo

    Kiedy startujemy w biegu na 100 m, to wszystkie siły mobilizujemy do ekstremalnego wysiłku, który jednak trwa tylko kilkanaście sekund. Nie możemy tak samo postąpić w przypadku maratonu. Kiedy mamy do pokonania ponad 42 km, wtedy bardzo ważne jest odpowiednie rozłożenie sił, aby bieg w ogóle ukończyć. W trakcie biegu mogą pojawić się pokusy, aby

    Czytaj dalej …

  • 19. Pochopne decyzje

    Jednak zamiast spokojnego snu, do serca Przewodniczki wkradło się zwodnicze uczucie straty z powodu według niej zbyt wolnego tempa okrętu. Dodatkowo doznawała wewnętrznego rozdarcia, ponieważ ślad promieni Źródła był niezmienny. W dalszym ciągu wskazywał na kontynuowanie podróży statkiem. Nasza bohaterka pełna była niezadowolenia z tego powodu.  Gdy trwała w takim stanie, w pewnej chwili ukazał

    Czytaj dalej …

  • 20. Dryfujący

    Przewodniczka w rozmowach wewnętrznych ze Źródłem pytała o szczegóły pełnienia swojej funkcji na statku. Otrzymała odpowiedź, że jedną z jej szczególnych funkcji jest pomoc Dryfującym w morzu. Są to ludzie, którzy w trakcie swojej podróży statkiem przez pewien czas podążali ścieżką Promieni w stronę Źródła, ale nie wypełnili do końca funkcji, do jakich byli na

    Czytaj dalej …

  • 21. Wołanie Dryfujących

    Skoro wiadomo już, że w czasie podróży naszym dodatkowym zadaniem jest pomaganie dryfującym, to należy też wiedzieć, że mogą oni wołać do nas o pomoc. Dlatego trzeba być wyczulonym na dźwięk tego wołania, aby go nie przegapić. Nasza Przewodniczka dostała w tym wypadku konkretną prośbę od dryfującej osoby. Mimo tego nie chciała słuchać głosu tego

    Czytaj dalej …

  • 22. Wgląd do misji

    Ten sam statek, ten sam kierunek, różne funkcje oraz osoby do zadań specjalnych. Nie dość jeszcze, że nasza Przewodniczka była członkiem załogi bardzo wymagającego statku do zadań specjalnych, to spośród tej załogi dostała jeszcze nadzwyczajnie trudną misję osobistą. Kiedy miała rozpocząć kolejny etap szkolenia, otrzymała wgląd do szczegółów misji, jaka na nią czeka. Choć była

    Czytaj dalej …

  • 23. Mordercze przygotowania

    Na ekstremalnie trudną misję nie wysyła się żółtodzioba, który po zetknięciu z potęgą wroga poległby w pierwszym dniu walki. Do takich misji przeznacza się zaprawionych w boju komandosów, mających za sobą tysiące godzin morderczego treningu, którego warunki często są dużo cięższe niż faktyczna misja, która ich czeka. Trening po to jest taki ciężki, aby zmaksymalizować

    Czytaj dalej …

  • 24. Samodzielność przegrywa

    W toku morderczego treningu przyszedł czas na kolejną ważną lekcję. Wcześniej Przewodniczka poznała cierpienie opuszczenia przez Źródło. Cierpienie oddalenia od Niego w otchłaniach morskich. Ta lekcja miała ją nauczyć o bezskuteczności jakiejkolwiek walki, jeśli już do tych otchłani trafimy.  Ale nauka była jeszcze jedna. Chodzi również o bezskuteczności walki, jeśli już przekroczymy pewną linię. Za

    Czytaj dalej …

  • 25. Pociecha

    Otrzymała Przewodniczka w końcu pociechę od wspaniałej Gwiazdy Morza, która przyszła do niej, trzymając na ręku Admirała Mistrza jako niemowlę. Wydarzenie to, choć wspaniałe, dało wytchnienie zaledwie na jeden dzień. Potem przyszła jeszcze gorsza lekcja, bo do poprzednich dwóch lekcji dodana została nienawiść, która ma siłę niszczycielską dla miłości. Choć prawdziwej miłości nie pokona nigdy, to

    Czytaj dalej …

  • 26. Admirał Mistrz

    Treningowa walka trwa i trwa. Wyczerpanie sił Przewodniczki widzi już zarówno Kapitan, jak i pozostali członkowie załogi. Nikt z załogi do tej pory nie był poddawany przez Źródło takim ćwiczeniom. Nawet najwięksi Kapitanowie tego okrętu nie przechodzili tak ciężkiego treningu.  Aż tu nagle na pole ćwiczeń przybywa gość niespodziewany. Nie tyle przybywa, co ujawnia swoją

    Czytaj dalej …

  • 27. Podsumowanie szkolenia

    Choć poprzednio dowiedzieliśmy się o ostatniej lekcji naszej Przewodniczki, to po niej wstępne szkolenie trwało jeszcze pół roku. Dopiero po tym czasie przyszedł dzień upragniony, choć niespodziewany. Źródło ponownie rozświetliło pełnię swych Promieni, przenikając Przewodniczkę i chwaląc jej wspaniałą postawę i wytrwałość w ogromnych trudach szkolenia. Nasza Przewodniczka odczuła wtedy w swym wnętrzu Źródło, Promienie

    Czytaj dalej …

  • 28. Posłuszeństwo

    Na co komu najlepiej wyszkolony komandos do zadań specjalnych, jeśliby nie wykonywał rozkazów i poleceń przełożonych? Statek, który wypłynął jakiś czas temu z portu, przewoził w tym momencie bardzo potężną broń w postaci naszej Przewodniczki. Po wstępnym morderczym szkoleniu dla najtwardszych komandosów, wyszkolona w trudach, zahartowana i mocna jak miecz obosieczny, mogła jednak stać się

    Czytaj dalej …

  • 29. Pozory mylą

    Szkolenie Przewodniczki na statku nie było rozgłaszane na prawo i lewo, dlatego wielu nawet wysoko postawionych członków załogi nie miało wiedzy o stopniu zaawansowania i doświadczenia tak świeżego rekruta, jakim była nasza Przewodniczka. Stąd też zarzucono jej, że Admirał Mistrz na pewno nie jest nauczycielem naszej Przewodniczki. Mówiono, że On jest nauczycielem o wiele lepszych

    Czytaj dalej …

  • 30. Rozważanie przymiotów

    Bardzo często patrząc na wskazówki naszej Przewodniczki widzimy, że dręczyły ją pytania jakie większość z nas choć raz w życiu sobie zadała. Różnica tkwi w tym, że ona te odpowiedzi dostawała. Dzięki temu dziś odpowiedzi na te pytania znamy także i my. W pewnej chwili tym pytaniem było zastanowienie nad istotą Trzech Postaci Źródła: Promieniem,

    Czytaj dalej …

  • 31. Niechciane przyspieszacze

    Jeśli w jakimś momencie życia usłyszeliśmy głos wzywający nas do Źródła i zdecydowaliśmy się iść w jego stronę to bardzo dobrze. Jednak prędzej czy później należy spodziewać się przeszkód i trudności. Niestety trudności te mogą nadchodzić z każdej możliwej strony. Nie tylko od znajomych i nieznajomych od wrogów i przyjaciół, ale także od naszej rodziny

    Czytaj dalej …

  • 32. Z Gwiazdą Morza

    Skoro wiemy, że na tej drodze czekają nas przeszkody to dobrze by było mieć kogoś przy sobie. Admirał Mistrz wskazuje tutaj Gwiazdę Morza z której wnętrza On sam przyszedł na Ziemię. Skoro On został przez Nią przyprowadzony to teraz poleca to samo każdemu z nas. Poleca korzystanie z pomocy tej która nam Go przyprowadziła. Jest

    Czytaj dalej …

  • 33. Skupienie na zadaniu

    I złączyła się Przewodniczka z Gwiazdą Morza tak jak zostało jej to polecone. I wyruszyła na swoją pierwszą ważną misję. Była to misja dla dobra całej floty narodowej. W siódmym dniu tej misji zobaczyła Gwiazdę Morza pomiędzy Oceanem a miejscem, gdzie jest Źródło. Z Jej serca wychodziły ogniste promienie, jedne do Źródła, a drugie okrywały

    Czytaj dalej …

  • 34. Rola Pośrednika

    Bardzo często Przewodniczce misje zlecał sam Admirał Mistrz. Ale te zlecenia należało odpowiednio rozpoznać. Po pierwsze czy aby na pewno pochodzą od Admirała Mistrza, a po drugie co dokładnie oznaczają. Niestety misje te nie były proste, dlatego kilku pośredników, do których zwróciła się Przewodniczka nie potrafiło jej odpowiednio pomóc. Nasza bohaterka prosiła Źródło o właściwego

    Czytaj dalej …

  • 35. Więcej dobrych niż złych

    Jak wiemy Przewodniczka nie miała od początku swojej podróży odpowiedniego stałego pośrednika. Uznała, że było to przyczyną marnowania przez nią okazji do wykonania wartościowych misji. Bo odpowiedni pośrednik może dużo pomóc, ale nieodpowiedni przeciwnie. Dlatego napisała we wskazówkach, żeby pośrednicy starali się dobrze rozpoznawać działanie Promieni Źródła w każdym zgłaszającym się do nich podróżującym. Wnioski 

    Czytaj dalej …

  • 36. Wstępne rozliczenie

    Pewnego dnia Admirał Mistrz wezwał Przewodniczkę na rozliczenie jej z dotychczasowych zadań jakie były jej zlecone. Rozliczenie to było natychmiastowe, w jednej chwili zobaczyła wszystkie uchybienia jakich się dopuściła na swojej drodze do Źródła. Zdziwiła się ważnością nawet najdrobniejszych odstępstw od wytycznych w każdym z zadań jakie wykonała. Admirał podsumował to wszystko natychmiast i orzekł,

    Czytaj dalej …

  • 37. Wypełnić obowiązki        

    Wkrótce po wstępnym rozliczeniu Przewodniczka rozpoczęła spłacanie zobowiązania. Siła zaczerpnięta z serca Admirała w krótkim czasie została niemal wyczerpana przez pełnienie obowiązków fizycznych. Nie byłoby to tak wyczerpujące, gdyby nie wykonywała ich w chorobie.  Wnioski  Wykonując swoje obowiązki będąc zdrowi potrafimy narzekać i być niecierpliwi. Kiedy chorujemy to spełnianie nawet prostych wydawałoby się czynności i

    Czytaj dalej …

  • 38. Narzędzia oczyszczenia 

    Wyznaczając Przewodniczkę na agentkę do zadań specjalnych oraz biorąc ją na indywidualne szkolenie Admirał Mistrz wymagał od niej jak najlepszego upodobnienia się do Niego. Żeby tego dokonać w dosyć krótkim czasie, Admirał używał bolesnych narzędzi oczyszczenia. Agentka godziła się na to i dzielnie to znosiła. Długo jednak nie mogła zrozumieć, dlaczego Admirał nakazał jej przekazywać

    Czytaj dalej …

  • 39. Mamy wpływ 

             Można przypuszczać, że oczyszczenie Przewodniczki, które przeprowadził Admirał było konieczne do jej kolejnej niezwykle ważnej misji. Tym razem chodziło o ocalenie całej grupy statków przed zniszczeniem. Statki w tej grupie były najpiękniejsze z wszystkich flot statków tego kraju. Niestety pobłądziły i wpłynęły na niezwykle niebezpieczne wody. Wody te lada moment miały zniszczyć i pochłonąć całą

    Czytaj dalej …

  • 40. Ważność czystości

    Pewnego razu Przewodniczka otrzymała dar Źródła, o który od dawna prosiła. Był to dar wolności serca i myśli od poruszeń, które byłyby przeciwne złożonym ślubom czystości w drodze do Źródła Dar ten otrzymała od Admirała Mistrza, ale stało się to dzięki Gwieździe Morza która u Admirała ten dar dla Przewodniczki wyprosiła. Jak wiadomo z księgi

    Czytaj dalej …

  • 41. Natychmiast na ratunek

    O bohaterstwie naszej Przewodniczki przeczytamy jeszcze wielokrotnie na kartach tej przygody. Oto jedna z błyskawicznych akcji.  Zobaczyła w pewnej chwili jednego z pośredników, który miał mocno zboczyć ze śladów Promieni ponosząc przy tym wielką stratę. Widząc to zagrożenie Przewodniczka natychmiast ruszyła na ratunek biorąc na siebie cały impet uderzenia jakie czekało na pośrednika. Trzy godziny

    Czytaj dalej …

  • 42. Ból po utracie serca

             Choć nasza Przewodniczka była przeznaczona do zadań specjalnych to w hierarchii swojego statku nie była nikim nadzwyczajnym. Jednak niskie stanowisko nie przeszkodziło Admirałowi w tym, aby to właśnie ona została Jego Wybranką, a zarazem jednym z największych agentów do zadań specjalnych w historii. Zrozumiałe więc że od swojej wybranki Admirał oczekiwał więcej niż od innych

    Czytaj dalej …

  • 43. Kto co widzi i po co?

    Pewnego razu Agentka zobaczyła, że dwie członkinie załogi miały zejść z drogi do Źródła. Od razu ruszyła im na pomoc, jedna z nich ją przyjęła i pozostała na drodze, a druga toczyła walkę wewnętrzną, bo kusiła ją inna droga, która dla niej w tamtym czasie wydawała się dobra.  Rozmyślania Nie wiemy jak sprawa się skończyła

    Czytaj dalej …

  • 44. Pancernik

    Jak się wkrótce okazało przypadek 2 agentek nie był odosobniony na statku. Okręt naszej Przewodniczki miał być wzorowym pancernikiem zdolnym do przyjmowania zmasowanych ataków wroga. Jednocześnie jednak mającym za zadanie zadawanie ogromnych obrażeń przeciwnikowi. Tymczasem doszło tam do wielu zaniedbań, które bardzo nie spodobały się Admirałowi. Mistrz postanowił zaprzestać wspierania pancernika, na co jednak nasza

    Czytaj dalej …

  • 45. Niezręczne zadanie

             Kolejne zadanie naszej Agentki jakie zlecił jej Mistrz niestety nie wywołało u niej entuzjazmu, wiązało się bowiem z rozmową z Kapitanem statku. Żaden podwładny chętnie nie rozmawia ze swoim przełożonym. Jeśli ma mu przekazać wiadomość o nieścisłościach jakie zachodzą na statku to tym bardziej chciałby uniknąć takiej rozmowy. Początkowo Przewodniczka zwlekała, ale uczucie zawodu względem

    Czytaj dalej …

  • 46. Paliwo

             Admirał Mistrz swoją główną misję wykonał 2 tysiące lat temu. To jednak tak odległa misja była paliwem napędowym do działań naszej Przewodniczki. Admirał miał w tym swój cel, aby jedna z jego najlepszych Agentek mogła odczuwać Jego misję w swoim ciele. Z jednej strony było to bolesne, bo misja Admirała była okrutną, morderczą katorgą. Tylko

    Czytaj dalej …

  • 47. Artefakt 1 – Obraz Miłosierdzia

             I tak oto dobrnęliśmy do pewnego etapu naszej przygody, w którym nasza Przewodniczka otrzymała niezwykłe wytyczne. Wytyczne do utworzenia pierwszego z kilku Artefaktów. Jej to Admirał powierzył sekrety Artefaktów, ich właściwości i działanie. A także pozostawienie wiedzy o tych Artefaktach na kartach Wskazówek, które w tej przygodzie studiujemy.  W etapie tym docieramy do miejsca, które

    Czytaj dalej …

  • 48. Działanie artefaktu

             Mistrz przekazał Agentce informacje dotyczące właściwości pierwszego z Artefaktów Miłosierdzia. Właściwości konkretne, bardzo potężne. Kto będzie czcił Artefakt:  To jest obietnica Mistrza i instrukcja co do działania Obrazu Miłosierdzia.  Wnioski Skoro to są obietnice związane z Artefaktem dane przez samego Admirała Mistrza to czy potrzeba tu jakiejś wskazówki? Kto z nas chciałby taki artefakt? Komu

    Czytaj dalej …

  • 49. Artefakt 2 Święto Miłosierdzia 

             Artefakty związane z misją Agentki są ze sobą ściśle powiązane. Admirał zaraz po wskazówce dotyczącej pierwszego Artefaktu przekazuje informacje o drugim to jest o Święcie Miłosierdzia. Chce, aby Artefakt pierwszy był naznaczony promieniami Źródła w tydzień po Święcie Zwycięstwa Admirała Mistrza. Święto Zwycięstwa jest największym świętem na Oceanie. Przypada raz w roku na wiosnę i

    Czytaj dalej …

  • 50. Artefakty Miłosierdzia – dla kogo?

             Misję utworzenia Artefaktów Miłosierdzia Admirał powierzył Przewodniczce. Natomiast zarządzanie nimi i misję ich rozpowszechniania powierzył w głównej mierze pośrednikom. To misją pośredników jest przekazywanie głównych informacji na temat Artefaktów oraz zachęcanie, żeby z nich korzystać. Dla kogo najbardziej przeznaczone są te artefakty? Zachęta do korzystania z nich ma być kierowana szczególnie dla tych którzy słabo,

    Czytaj dalej …

  • 51. Najpierw ufność potem znak

             Po otrzymaniu głównej misji specjalnej, nasza Agentka przekazała informacje o pierwszych dwóch artefaktach do swojego Kapitana. Kapitan jednak chcąc upewnić się o prawdziwości tej misji chciał potwierdzenia od Źródła. Admirał odpowiedział, że da znak o prawdziwości misji poprzez działanie artefaktu obrazu miłosierdzia.  Żeby to wszystko zbadać trzeba było artefakt stworzyć, a następnie sprawdzić jego działanie.

    Czytaj dalej …

  • 52. Słabsze dni                                

             Człowiek jest tylko człowiekiem, dlatego choć jest pełen zapału i mocno wierzy w swoją misję to jednak na drodze do Źródła mogą trafić się słabsze dni. Nasza Przewodniczka nie była tu wyjątkiem. Co gorsza dni te przyszły w momencie, kiedy znała już swoją główną misję specjalną i to właśnie z niej chciała się wycofać.  Sprawa utworzenia

    Czytaj dalej …

  • 53. Światełko w tunelu 

             Decyzja pośrednika zmartwiła naszą przewodniczkę. Powierzona jej misja miała być przez nią kontynuowana. Ale nie dość, że przeżywała wewnętrzne udręki z powodu misji to na dodatek nie miała stałego pośrednika. Ci natomiast do których miała dostęp nie okazali się odpowiednimi do tego rodzaju misji jaką miała do wykonania. Nie udało jej się także przekonać Admirała

    Czytaj dalej …

  • 54. Wybitność w ufności 

             To czym wyróżniała się nasza przewodniczka spośród członków załogi jej statku to ufność. Wiadomo, że jest to jedno z głównych wymagań Admirała. Wiadomo też, że wynika ono z działań jakie ma do wykonania cała Jego flota, a nie pojedynczy członek załogi. I za tą właśnie ufność przewodniczka była nagradzana. Zachowując posłuszeństwo wobec przełożonych oraz ufność

    Czytaj dalej …

  • 55. Rady Pośredników 

             Nasza przewodniczka podobnie jak my potrzebowała wskazówek, aby móc wykonać swoją główną misję, a przy tym nie zboczyć z drogi do Źródła. Głównym jej przewodnikiem był Admirał Mistrz, ale wskazówki te przekazywał nie tylko osobiście, ale także poprzez pośredników. Te główne wskazówki pośredników zostały w pewnym momencie przez agentkę spisane, a brzmiały one następująco:  Wnioski 

    Czytaj dalej …

  • 56. Dziecięctwo duchowe

             W poprzedniej wskazówce ukazano rady pośredników dla naszej przewodniczki. Aby jednak móc jak najlepiej do tych rad się stosować i z nich czerpać korzyści potrzeba odpowiedniej postawy ducha. Tą postawą jest postawa dziecięctwa duchowego. Daje ona odwagę i siłę do pewnego podążania drogą Promieni. Daje też zrozumienie kim i czym jesteśmy sami z siebie, a

    Czytaj dalej …

  • 57. Zachować żar 

             Kolejna wskazówka dana nam jest po to abyśmy pamiętali o tym co nas na ścieżkę do Źródła skierowało. Po to, aby zachować żar, który pobudził nas do wstąpienia na tą ścieżkę. Taki żar widzimy w Przewodniczce. Żar, który jest wręcz uwielbieniem Źródła. Jest on tak wielki, że Przewodniczka pragnie wylać go na innych. Mówi o

    Czytaj dalej …

  • 58. Bitwa Przewodniczki 

             Są w podróży momenty które szczególnie zapadają w pamięci. Takim momentem była dla mnie zacięta bitwa, którą stoczyła Przewodniczka.  Pewnego razu z naszą Agentką skontaktowała się inna Agentka, która kilka miesięcy wcześniej zakończyła swoją podróż statkiem, ale nie zdołała dotrzeć do Źródła. Nasza Agentka nie wiedziała czy jej koleżanka dryfuje czy też już tonie w

    Czytaj dalej …

  • 59. Bez wytchnienia 

             Poprzednia bitwa Przewodniczki, pomimo że była to jej pierwsza tak wielka batalia była jedynie misją poboczną. Nie była zlecona bezpośrednio przez Admirała Mistrza. Wielu z nas spoczęłoby już na laurach po takim osiągnięciu. Ale Agentce do zadań specjalnych nie był dany odpoczynek. Skoro tak dobrze wywiązała się z misji za pojedynczego dryfującego pomagając przy tym

    Czytaj dalej …

  • 60 Ponadczasowość misji

             Przewodniczka ujrzała w pewnym momencie, że główna misja Admirała Mistrza i Wielka Bitwa jaką stoczył dwa tysiące lat temu oprócz swojego głównego celu miała jeszcze cele poboczne. Celem głównym było pokonanie smoka z głębin i umożliwienie wszystkim podróżującym dotarcie do Źródła. Natomiast celem pobocznym było to aby główna misja Admirała była znakiem. Znakiem, który wymusza

    Czytaj dalej …

  • 61. Wdzięczność za Pośrednika 

             Przewodniczce bardzo doskwierał brak osobistego pośrednika. Jej droga do Źródła była pełna niezwykłych przygód, było na niej jednak wiele zagadek i rzeczy trudnych do zrozumienia. Dlatego tym bardziej potrzebowała pośrednika, który byłby też kierownikiem jej misji. Zarówno tych pobocznych jak i misji głównej. Zdawała sobie sprawę, że znajomość misji to jedno, ale prawidłowe jej wypełnienie

    Czytaj dalej …

  • 62.  Unikatowość chwili 

             Ludzie wybitni potrafią dostrzec w zwykłych rzeczach to czego zwykli ludzie nie potrafią. Dobrze, że niektórzy chcą się tym z nami podzielić tak jak zrobiła to Przewodniczka. Idąc drogą Źródła zrozumiała jak unikatowy jest czas który jest nam dany. Nie tylko czas całego naszego życia, ale każda pojedyncza godzina. Ona patrzyła na to w następujący

    Czytaj dalej …

  • 63. Bez krzyku, bez słów a jest 

             Tak jak Przewodniczka potrafiła dostrzegać dary płynące z każdej godziny życia, tak potrafiła także widzieć szczególność niektórych osób. Można by powiedzieć, że potrafiła dostrzec innych Agentów do zadań specjalnych. Pomimo, że nie byli oni rozpoznawani przez innych zwykłych Agentów ani też zwyczajnych ludzi. Ich wielkość była w największym ukryciu. Takiego specjalnego Agenta rozpoznała nasza Przewodniczka

    Czytaj dalej …

  • 64. Nieoczekiwana zmiana planów – super okazja

             Kapitan Przewodniczki zaplanował jej wspaniałą wyprawę w doborowym towarzystwie jej dobrej przyjaciółki. Wszystko było już zaplanowane, obie cieszyły się na tą wyprawę. Nagle jednak Przewodniczka dostała informację od Admirała, że wyprawa ta jej zaszkodzi i lepiej będzie, jeśli do niej nie dojdzie. Pomimo że wszystko już było przygotowane Przewodniczka zaufała Admirałowi. A on już sprawy

    Czytaj dalej …

  • 65. Czystość intencji

             Agentka do zadań specjalnych nie oznacza, że jest idealna do wszystkich zadań. Pewnego dnia nasza Agentka dostała zadanie, które dla innych znośne bezproblemowe to jednak dla niej było bardzo uciążliwe i wyczerpujące. Zwróciła się ze swoim problemem do pani Kapitan, ale na nic się to zdało. Kapitan nie rozumiała w czym tkwi problem. Sama uznawała

    Czytaj dalej …

  • 66. Słabość, spokój, moc 

             Po ostatnim zdarzeniu i pomocy przy uciążliwym zadaniu nasza Przewodniczka jeszcze lepiej zrozumiała swoją słabość. A także to jak bardzo pomoc i opieka Admirała jest jej potrzebna, wręcz niezbędna. Pomimo jednak lęku pełna jest spokoju, bo miłosierdzie Admirała jest nieskończenie większe niż słabość Agentki. Wie, że może z niego korzystać, kiedy i ile chce –

    Czytaj dalej …

  • 67. Żyjemy nie tylko dla siebie 

             Kiedy Przewodniczka poskarżyła się po raz kolejny do Admirała z pewnych cierpień to otrzymała odpowiedź, że jej podróż nie jest tylko dla niej. Cierpienia których doznaje są częścią jej misji z których wiele skorzystają inni. Misja i podróż Przewodniczki za zadanie ma dać siłę innym do tego aby podążali drogą jaką wytyczają Promienie Źródła.  Wnioski

    Czytaj dalej …

  • 68. Obiektywna ocena

             Żaden agent do zadań specjalnych nie ma łatwego życia, łatwych misji czy zadań. Sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana, jeśli taki agent nie widzi słuszności w misjach jakie wykonuje. Nasza Przewodniczka miała taki właśnie problem, uważała, że z jej misji Źródło nie jest zadowolone. Uczucie to sprawiało jej wiele cierpień. To w jak rozpaczliwym stanie była

    Czytaj dalej …

  • 69. Dobry reset

             Wypełnianie w trudnych chwilach obowiązków, posłuszeństwo wobec przełożonych, pomoc i pociecha od ludzi. Tego wszystkiego może być wciąż za mało, aby uspokoić słabego ducha, który w nas mieszka. Przewodniczka o tym wiedziała więc docelowo i tak sięgała po pomoc niezawodną, niewyczerpaną. Tą pomocą jest największy z przymiotów Źródła, czyli Jego miłosierdzie. Teraz już nieważne czy

    Czytaj dalej …

  • 70. Obowiązki plus

             Gdyby trud związany z wykonywaniem obowiązków tkwił tylko w samych obowiązkach to wiele z nich byłoby w miarę łatwe do wypełnienia. Inaczej ma się sprawa, kiedy do trudów związanych z obowiązkami dodamy jeszcze inne poboczne problemy i przeszkody. Na przykład związane z chorobą ciała lub cierpieniem ducha. Bo takie właśnie obowiązki plus doskwierały Przewodniczce. I

    Czytaj dalej …

  • 71. Wierność Wybrankowi

             Statek Przewodniczki jest typem statku, w którym wybiera się na swojego życiowego wybranka Admirała Mistrza. To dla Niego rezerwuje się główne prawo do swojego serca i życia. Takie życie wybrała zarówno Przewodniczka jak i wiele jej podobnych agentek.  Poprzez swój wybór miały one do wykonania misje z tym związane. Niektóre z nich nawet misje specjalne. Pewnego

    Czytaj dalej …

  • 72. Wielkie zmartwienie

             Wielkim zmartwieniem dla naszej Przewodniczki był ból serca z powodu tonących. Jest to też wielkie zmartwienie Admirała. Przewodniczka prosi o ratunek dla zagubionych na bezkresach wód, prosi o światło Promieni. Aby te Promienie doszły w najdalsze zakątki świata. Po to aby każdy zagubiony mógł po tych Promieniach wrócić na drogę do Źródła i aby nikt

    Czytaj dalej …

  • 73. Chmury nie gaszą słońca 

             W podróży Przewodniczki mało było dni, kiedy wszystko było jasne i klarowne. Kiedy jej plany układały się pomyślnie, nie napotykając na żadne przeszkody. Wręcz przeciwnie, wielokrotnie przyszło jej zmagać się z problemem w sytuacji, kiedy nie było widoku na pomyślne jego rozwiązanie. Wiedziała jednak, że nawet najczarniejsze chmury nie gaszą słońca. Że to słońce świeci

    Czytaj dalej …

  • 74. Lęki i wątpliwości plus Premia

             Wiemy z poprzednich kart, że Przewodniczka miała do wykonania misję związaną z artefaktami miłosierdzia. Z jednak strony czuła do niej wewnętrzne przynaglenie, z drugiej jednak odczuwała lęk i wątpliwości. Zwróciła się z tym do Admirała, a on te wątpliwości rozwiał. Ale analizując całą sprawę doszła do pewnego wniosku. Zauważyła, że lęki i wątpliwości pochodziły od

    Czytaj dalej …

  • 75. Spokój daje światło 

             Kiedy Przewodniczka potrzebowała światła od pewnego pośrednika okazało się, że nie może on go jej dać, gdyż nie ma w nim spokoju. Rolą pośredników jest to, aby dawali oni światło ludziom podążającym do Źródła. Nie mogą jednak tego światła nikomu dać, jeśli sami go nie posiadają. Zaś miernikiem światła jest spokój. Jeśli pośrednik jest pełen

    Czytaj dalej …

  • 76. Całkowite oddanie kontroli 

             Nie mogąc uzyskać niezbędnego światła od pośrednika Przewodniczka postanowiła skierować się bezpośrednio do Admirała. Ale nie po zwykłe światło, które daje jasność i spokój w codzienności. Miała do wykonania swoją główną misję specjalną. Na jej barki złożone zostało dzieło Artefaktów Miłosierdzia. Co zatem zrobiła nasza bohaterka. Otóż zdecydowała się na całkowite oddanie kontroli swemu Mistrzowi.

    Czytaj dalej …

  • 77. Ufność podchodzi do sprawdzianu 

             Kiedy mistrz chce sprawdzić, czy uczeń będzie już samodzielnie zachowywał jego nauki to najlepszym sprawdzianem będzie po prostu nieobecność mistrza. Takiej właśnie nieobecności doświadczyła nasza Przewodniczka. Jej przyzwyczajonej już do nieustannej bliskości ze swoim Wybrankiem nagle przyszło cierpieć całkowitą izolację. Z tym związane były najgorsze odczucia i myśli. Były wszelkiego rodzaju wątpliwości co do sensu

    Czytaj dalej …

  • 78. Odczucia to nie fakty

             Wskazówki jakie otrzymujemy z Dziennika wskazówek naszej Przewodniczki zawierają zarówno jej własne odkrycia na drodze do Źródła jak również wskazówki jakie otrzymywała od Admirała Mistrza. W tym swoim wielkim ucisku i cierpieniu jakie przeżywała wewnętrznie nasza bohaterka otrzymała taką oto wskazówkę. Zapewnienie Admirała, że zawsze jest w jej sercu. Czyli jednak pomimo wielkiego testu opuszczenia

    Czytaj dalej …

  • 79. Gwiazda Morza – Matka Admirała – Matka Nasza 

    Czy to w jasnościach dnia, czy w ciemnościach nocy, zawsze jesteśmy narażeni na zboczenie z drogi do Źródła. Przewodniczka zrozumiała w jaki sposób zapewnić sobie największe szanse na utrzymanie się na kursie do Źródła. Utrzymać się i w końcu do Niego dotrzeć. Odkryła, że osiągnie to w momencie, kiedy swoją przygodę zawierzy Gwieździe Morza, czyli

    Czytaj dalej …

  • 80. Wdzięczność i odwzajemnienie 

             Przewodniczka dostała zapewnienie, że Admirał zawsze jest w jej sercu. Znając wielkość Admirała, a także swoją nicość względem Niego czuła ogromną wdzięczność. Wdzięczność za to, że On będąc tak wielki to jednak zniżył się do niej i przebywa w jej sercu nieustannie. Dlatego jedyne czym mogła się odwdzięczyć było odwzajemnienie tego co robił dla niej

    Czytaj dalej …

  • 81. Płatność zbliżeniowa 

             Kto z nas nie słyszał jeszcze o płatności zbliżeniowej, zna ją praktycznie każdy kto ma kartę płatniczą ze swojego banku. Każdy wie jednak, że żeby dokonać płatności należy mieć środki na koncie. Trzeba mieć odpowiednią walutę i wystarczającą jej ilość (wiem, można też zrobić przewalutowanie:)). Do tej płatności jeszcze wrócimy.  Dziś nasza Przewodniczka postawiła kolejny

    Czytaj dalej …

  • 82. Praca czy nauka

             Nikogo nie trzeba przekonywać o konieczności tak jednego jak i drugiego. Trzeba jednak umieć wybierać odpowiednią naukę i odpowiednią pracę. Przewodniczka miała dużo pracy, ale pomimo tego pilnowała, aby pamiętać o Źródle. Każdą wolną chwilę poświęcała na naukę u Admirała. Pomimo że była tak wspaniałą Agentką to nie ustawała w nauce, nie spoczywała na laurach,

    Czytaj dalej …

  • 83. Opcje wyboru

             Zdarza się tak, że swoim wybranym uczniom Admirał przekazuje informacje na temat przyszłych zdarzeń jakie czekają cały ocean i ludzi podróżujących na nim. Takim właśnie uczniem była nasza Przewodniczka. Natomiast my zyskaliśmy możliwość poznania informacji, które pozostają tajemnicą dla tych którzy nie zapoznali się z jej zapiskami wskazówek przygody.  Wiadomość jaka została tej uczennicy przekazana

    Czytaj dalej …

  • 84. Najłatwiejsza opcja

    Przewodniczka wskazuje na najłatwiejszą opcję wyboru jakiej możemy dokonać i mieć przy tym gwarancję dotarcia do naszego Skarbu. Tą opcją jest miłosierdzie. Jeśli wybieramy w pełni opcję miłosierdzia tym samym unikamy opcji sprawiedliwości. Dzięki temu uda nam się osiągnąć cel naszej przygody jakim jest Źródło. Co jeszcze daje nam wybór opcji miłosierdzia. Otóż podążając drogą

    Czytaj dalej …

  •  85.Czyje potrzeby i powołanie do bytu 

             Idąc do Źródła prowadzeni przez Admirała podążając ścieżką Promieni możemy w pewnym momencie zadać sobie pytanie. Czy aby na pewno to my mamy korzyść z dotarcia do Źródła? Czy my Jego potrzebujemy? Czy jednak to Źródło z Admirałem i Promieniami potrzebują nas? Może chcą nas do czegoś wykorzystać? Może to Źródło nas potrzebuje, a nie

    Czytaj dalej …

  • 86.  Nieważny wynik 

             Naturalnym dla nas jest stan, kiedy za osiągnięcie pewnego wyniku w działaniu otrzymuje się zapłatę lub nagrodę. Admirał jednak wynagradza w inny sposób. Wynagradza za trud i wysiłki. Wynik dla Niego jest całkowicie nieistotny. To tak jak byśmy dostali zadanie, żeby wygrać mecz i robilibyśmy wszystko co w naszej mocy, aby tego dokonać, ale mimo

    Czytaj dalej …

  • 87. Niespodziewane powołanie – narzędzie 

             Przewodniczka przyzwyczajona już była do tego, że Admirał Mistrz pojawiał się, żeby zlecić jej kolejne zadania, lub przekazać jej jakąś wiadomość. Była też już przyzwyczajona do tego, że nikt oprócz niej nie widział Admirała ani nie słyszał Jego wskazówek.  Tymczasem doszło do sytuacji, kiedy podczas takiego spotkania z Admirałem promienie wychodzące od niego zobaczyła także

    Czytaj dalej …

  • 88. Król Miłosierdzia

             Czas ustanowienia czegoś przy Źródle nie jest tym samym czasem w jakim czyni się to na oceanie. Na oceanie zwykle jest to czynione później, a nawet dużo później. Tak było także z ustanowieniem święta Miłosierdzia. Miała to być pierwsza niedziela po niedzieli święta Zwycięstwa w wielkiej bitwie Admirała Mistrza.  Była to jedna z części głównego

    Czytaj dalej …

  • 89. Pierwsze wystawienie obrazu

             I został wystawiony ten wspaniały obraz Admirała w tą niedzielę jaką wyznaczyło Źródło. W dodatku w niedzielę tą kończono obchody 1900 rocznicy wielkiego zwycięstwa Admirała Mistrza. Przewodniczka zrozumiała, że to oznacza, że istnieje więź pomiędzy tym dziełem zwycięstwa, a dziełem miłosierdzia.  Wnioski To natomiast co my możemy zrozumieć przez tą sytuację to zgodny plan Źródła

    Czytaj dalej …

  • 90. Nagroda za cierpienie 

             Cierpienie to trudny temat. Nikt nie chce cierpieć, każdy cierpienia chciałby uniknąć. Ale czy jest tak naprawdę? Przyjrzyjmy się sportowcom. Każdy kto został mistrzem wcześniej cierpiał na treningach. To co jednak pozwoliło im przetrwać i znosić te cierpienia to ich sens. Każdy ze sportowców widzi sens cierpienia w potencjalnym zwycięstwie. Tak więc cierpienie nie jest

    Czytaj dalej …

  • 91. Gdzie szukać pomocy?

             Moment, kiedy Przewodniczka otrzymała zdolność poznania Źródła stał się momentem początku walki. I od tej pory walka ta jest nieustanna. Walka ta jest pełna prześladowań w powodu wiernego podążania drogą Promieni i woli Admirała. Tym co jednak utrzymuje wspaniałą Agentkę przy jej misji jest codzienne napełnianie się Chlebem Admirała. Chleb ten jest wyjątkowy, bo daje

    Czytaj dalej …

  • 92. Język jako przeszkoda 

             Tym czego Przewodniczka wystrzegała się szczególnie w chwilach dla niej trudnych i bolesnych był jej własny język. Nie ufała swojemu językowi, bo zdawała sobie sprawę jak wiele złego można uczynić słowami. Dlatego język traktowała jako przeszkodę do podążania drogą Promieni.  Wnioski  Język jest jak miecz obosieczny. Kiedy wszystko idzie po naszej myśli i wiedzie nam

    Czytaj dalej …

  • 93. Ubóstwo, czystość i posłuszeństwo 

    Na statku Przewodniczki obowiązywały pewne żelazne reguły. Każdy kto chciał podróżować tym statkiem był zobligowany do ślubowania, że będzie się tych reguł trzymał. Chcąc uogólnić to trzy z tych reguł były nadrzędnymi. Ubóstwo, czystość i posłuszeństwo. To co było niezwykle przydatne dla tych podróżników to nie tylko określenie wymagań jakie się im stawiało. Do reguł

    Czytaj dalej …

  • 94. Reguła Miłości

             Nasza wzorowa Agentka doskonale znała cały kodeks obowiązujący na jej statku. Zdawała sobie także sprawę z trudności jakie wiążą się z jego wypełnianiem. Wiedziała jednak jak poradzić sobie z tymi trudnościami. Sposobem tym była reguła miłości. Jest to reguła nadrzędna, z której wynikają wszystkie pozostałe. Będąc wiernym regule miłości automatycznie wypełnia się wszystkie inne. Dlatego

    Czytaj dalej …