Jednak zamiast spokojnego snu, do serca Przewodniczki wkradło się zwodnicze uczucie straty z powodu według niej zbyt wolnego tempa okrętu. Dodatkowo doznawała wewnętrznego rozdarcia, ponieważ ślad promieni Źródła był niezmienny. W dalszym ciągu wskazywał na kontynuowanie podróży statkiem. Nasza bohaterka pełna była niezadowolenia z tego powodu.
Gdy trwała w takim stanie, w pewnej chwili ukazał się jej widok Admirała Mistrza bardzo cierpiącego. Wytłumaczył jej, że to ona będzie przyczyną tego cierpienia. Będzie cierpiał, jeśli ona zmieni statek, bo to ten statek, a nie żaden inny wybrał dla niej Admirał. I to na tym statku Przewodniczka miała wypełnić swoją główną misję do jakiej została wybrana.
Przewodniczka miała na statku Pośrednika. Pośrednik to osoba, którą Źródło posługuje się do kontaktu z Przewodniczką, do przekazywania jej wskazówek i poleceń. Ma na to wszystko specjalne pozwolenie Źródła.
Przewodniczka na drugi dzień opowiedziała wszystko Pośrednikowi i dostała kategoryczny zakaz nawet myśli o opuszczeniu statku.
Ile razy nasze decyzje o zmianie dobrego na lepsze okazywały się nietrafione? Jak się przed tym bronić następnym razem? Tutaj wskazówką od Przewodniczki jest odłożenie decyzji na drugi dzień. W nocy, kiedy już panuje zupełna cisza i nic nas nie rozprasza, możemy dojść do nowych wniosków. One pozwolą nam na przetrwanie kryzysu i pozostanie na drodze do Źródła pomimo różnego rodzaju pokus i niepokojów. Czasem tylko ta jedna noc wystarczy.
Na drugi dzień dobrze by też było udać się do swojego Pośrednika. Może się on okazać nieocenionym pomocnikiem w naszej sprawie.
Pytania:
Ile razy Twoje decyzje były zbyt pochopne?
Ile razy wystarczało wstrzymać się choćby jeden dzień z podjęciem decyzji, aby uchronić się od przykrych konsekwencji?
A może zbyt długo zwlekasz i ciężko podjąć Ci jakąkolwiek decyzję, a przez to nie wykorzystałeś wielu życiowych szans.

Dodaj komentarz