31. Niechciane przyspieszacze

Jeśli w jakimś momencie życia usłyszeliśmy głos wzywający nas do Źródła i zdecydowaliśmy się iść w jego stronę to bardzo dobrze. Jednak prędzej czy później należy spodziewać się przeszkód i trudności. Niestety trudności te mogą nadchodzić z każdej możliwej strony. Nie tylko od znajomych i nieznajomych od wrogów i przyjaciół, ale także od naszej rodziny i ludzi płynących tym samym statkiem. Trudności te są pewnym wyznacznikiem prawidłowości kierunku, w którym podążamy. Jeśli one występują to znaczy, że obraliśmy dobry kierunek. Gdy jednak idzie nam się miło, łatwo i przyjemnie to może należy się zatrzymać. Może warto sprawdzić czy to dobry kierunek i spojrzeć co znajduje się na końcu tej drogi? Lepiej bowiem w porę zawrócić niż idąc po łagodnej ścieżce wpaść w sidła bestii. 

Wizja Przewodniczki

Kiedy będzie nam ciężko spróbujmy spojrzeć pozytywnie na to co się wokół nas dzieje. Wpadając w problemy z automatu przyspieszamy, aby z tych trudności się wydostać, aby im sprostać i mieć już spokój. Dlatego należy traktować te trudności jak okazje do przyspieszenia naszej podróży. Źródło dobrze wie, ile kto jakich trudności jest w stanie znieść i sobie z nimi poradzić. Dlatego daje każdemu tylko tyle ile da radę unieść.  Jedyne na co trzeba zwracać uwagę to czy idziemy śladami Promieni, a jak to sprawdzić? Zapytaj sam siebie czy to co robisz nie krzywdzi innych ludzi. To niezbędne minimum, bo najlepiej jakby to co robisz im pomagało. 

Ale to nie koniec. Kiedy dotrzemy do Źródła, cierpienia natychmiast się skończą, a wszyscy nasi dotychczasowi wrogowie od razu zmienią do nas nastawienie. Zaczną nas prosić o dary. My zaś z automatu będziemy czuć większą wdzięczność właśnie do tych którzy byli tymi przyspieszaczami. Bo to dzięki nim osiągnęliśmy już Źródło. Wtedy też będziemy mogli dysponować dla nich darami Źródła, ile tylko tego zapragniemy. Może się to wydawać trudne do akceptacji, ale taką właśnie wizję dotyczącą swojej przyszłości miała nasza Przewodniczka. Ufajmy więc, że tak będzie i będziemy się tym bardzo cieszyć. 

Wnioski 

Nikt z nas nie chce takich przyspieszaczy, bo to nic miłego. Jednak, jeśli się już pojawią to spróbujmy na nie spojrzeć inaczej. Inaczej to znaczy tak jak zostało to ukazane naszej bohaterce, czyli jak na okazje do skrótu naszej wędrówki. 

Być może polegli żołnierze dwóch wrogich sobie armii siedzą teraz przy Źródle. I zamiast walczyć ze sobą to rozmawiają i piją piwo. Dla nich jest to normalne, a tylko my tu na Ziemi jeszcze nie możemy tego pojąć ani zaakceptować.

Pytania:

Czy potrafisz spojrzeć po przyjacielsku na ludzi, do których zazwyczaj jesteś wrogo usposobiony?

Czy możesz sobie wyobrazić, że kiedyś przyjdzie czas, że zasiądziesz przy wspólnym stole ze swoimi największymi wrogami? Na dodatek będą to dla ciebie wspaniałe chwile, będziesz cieszył się ich obecnością jakby to były najdroższe Tobie osoby.

Czy myślisz, że dojdzie do Źródła choć jedna osoba, która ma w sercu nienawiść do drugiej osoby? Czy jednak będzie tą nienawiść musiała po drodze zostawić?


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *