I tak oto dobrnęliśmy do pewnego etapu naszej przygody, w którym nasza Przewodniczka otrzymała niezwykłe wytyczne. Wytyczne do utworzenia pierwszego z kilku Artefaktów. Jej to Admirał powierzył sekrety Artefaktów, ich właściwości i działanie. A także pozostawienie wiedzy o tych Artefaktach na kartach Wskazówek, które w tej przygodzie studiujemy.
W etapie tym docieramy do miejsca, które na zawsze już zmieniło życie naszej Przewodniczki. Miejsca w którym Admirał wyznaczył jej główną misję specjalną. Każdy kto zechce podążać dalszymi kartami tej przygody zostanie zaznajomiony ze szczegółami dotyczącymi tej misji. W pewnym stopniu zostanie także spadkobiercą misji naszej Przewodniczki. Wiedza ta wiąże się jednak z odpowiedzialnością. Z jej przyjęciem lub odrzuceniem.
Przewodniczce ukazał się Admirał Mistrz w takiej postaci, że jednocześnie ogarnęła ją bojaźń i radość co może sugerować Jego potęgę, ale także Jego miłość i dobroć. Z miejsca, gdzie jest serce wychodziły dwa promienie: czerwony i blady.
Misją zleconą przez Admirała było namalowanie obrazu według tego co zobaczyła nasza bohaterka z podpisem „„Mistrzu” Ufam Tobie”. Zwykły wydawałoby się obraz miał być Obrazem Miłosierdzia i pierwszym bardzo potężnym Artefaktem. Artefakt miał służyć pomocą najpierw na statku Przewodniczki, a następnie na całym Oceanie.
Wnioski
Jak widać trochę czasu upłynęło zanim Agentka dostała swoje główne zadanie. Musiała się do tego bardzo dobrze przygotować. Ruszając w drogę być może od razu nie zobaczymy naszego głównego zadania, ale dostaniemy je, kiedy dobrze wywiążemy się z zadań pobocznych. To poboczne zadania zdecydują o głównym.
A co do Artefaktu to należy pamiętać, że istnieją i te dobre i te złe. Naszym zadaniem jest otaczać się tymi dobrymi które prowadzić nas będą do Źródła, a odrzucać i unikać tych złych, często kuszących i błyszczących które jednak poprowadzą nas w zgubne otchłanie do istot złych i nienawidzących Źródła i wszystkiego co z Nim związane, a zatem i nas którzy od Niego pochodzimy.
Pytania:
Czy znasz swoją główną misję?
Jak wywiązujesz się z misji pobocznych, które przygotowują nas do misji głównej?
Czy nie otaczasz się złymi artefaktami które ciągną Cię do morskich głębin?

Dodaj komentarz