Decyzja pośrednika zmartwiła naszą przewodniczkę. Powierzona jej misja miała być przez nią kontynuowana. Ale nie dość, że przeżywała wewnętrzne udręki z powodu misji to na dodatek nie miała stałego pośrednika. Ci natomiast do których miała dostęp nie okazali się odpowiednimi do tego rodzaju misji jaką miała do wykonania. Nie udało jej się także przekonać Admirała Mistrza, aby zwolnił ją z misji.
Aż w końcu nadszedł dzień, w którym Agentka doczekała się swojego światełka w tunelu. Mistrz ukazał jej pośrednika, który miał być jej głównym przewodnikiem i pomocą w misji z artefaktami.
Wnioski
Jeśli trudności się piętrzą, nie ustają i nie ustępują, ale wiemy, że podążamy właściwą drogą, to warto czekać na nasze światełko w tunelu. Trudności może nie ustąpią, nie znikną od razu. Może jednak przyjść właściwa pomoc, nie wiadomo w jakiej postaci. To jednak pozwoli przebrnąć nam przez te trudności i w bardziej optymistyczny sposób spojrzeć na czekającą nas dalszą część podróży.
Pytania:
Czy prosisz o pomoc Admirała Mistrza? Może Ci ją dać, ale w innej postaci niż oczekujesz.
Może jest coś co kiedyś odpuściłeś a teraz warto do tego wrócić i podjąć na nowo wyzwanie, tym razem jednak nie odpuszczać tak łatwo ale z problemami zwracać się do Admirała?

Dodaj komentarz