Wskazówki jakie otrzymujemy z Dziennika wskazówek naszej Przewodniczki zawierają zarówno jej własne odkrycia na drodze do Źródła jak również wskazówki jakie otrzymywała od Admirała Mistrza. W tym swoim wielkim ucisku i cierpieniu jakie przeżywała wewnętrznie nasza bohaterka otrzymała taką oto wskazówkę. Zapewnienie Admirała, że zawsze jest w jej sercu. Czyli jednak pomimo wielkiego testu opuszczenia i samotności Admirał Mistrz choć ukryty i niewidoczny to nigdy nie opuścił serca Przewodniczki. A wielka ufność, pełne zawierzenie i akt zupełnego oddania się pod wolę Admirała jest tym co w pewien sposób zmusza Go do ujawnienia swojej obecności. A to daje już pełnię szczęścia stworzeniu, które tą ufnością się wykazało. Przewodniczka zrozumiała, że jeśli Źródło zechce pozostać w ukryciu to na nic może się zdać wszelkie zewnętrzne poszukiwanie Go w księgach i innych ludziach. Jedyna szansa na wydobycie Źródła z ukrycia to głębokie poszukiwania wszystkich zakamarków naszego serca.
Wnioski
Niesamowite są to wskazówki dla nas. Z jednej strony bardzo pocieszające, bo wiemy, że Admirał zawsze jest w sercu każdego z nas. Pomimo wszystkich naszych odczuć wskazujących na zupełne opuszczenie. Liczą się jednak fakty, a są one takie, że dopóki płyniemy statkiem to Admirał zawsze jest z nami. Z drugiej zaś strony wskazówki te rzucają wyzwanie o różnym stopniu skomplikowania indywidualnie dla każdego. Zależy jak głęboko jest w naszych sercach ukryty ten najwspanialszy Skarb. U jednego może być nieustannie na wierzchu jak najlepszy skarb i przyjaciel. U drugiego może być przykryty lekkim płaszczem kurzu, który wystarczy tylko zdmuchnąć. A u innych może już być problem i trzeba się trochę przyłożyć i napracować, aby wydostać Go z miejsc ciemnych i dla nas niewygodnych. Niestety są i tacy u których jest On ukryty i zapomniany tak bardzo, że sami nie są w stanie Go ani odszukać. Odszukać i wydobyć spod lawiny gruzu i błota, którymi zasypane jest ich serce. Ale i dla takich z nas jest jeszcze nadzieja i ratunek. Jest nią Ostatnia Deska Ratunku. Mogą skorzystać z niej sami, ale możemy to my rzucić im tą deskę.
Pytania:
Pytanie jest tu jedno indywidualne dla każdego z nas. Czy potrafisz w swoim sercu odnaleźć Admirała Mistrza?

Dodaj komentarz