Przewodniczka dostała zapewnienie, że Admirał zawsze jest w jej sercu. Znając wielkość Admirała, a także swoją nicość względem Niego czuła ogromną wdzięczność. Wdzięczność za to, że On będąc tak wielki to jednak zniżył się do niej i przebywa w jej sercu nieustannie. Dlatego jedyne czym mogła się odwdzięczyć było odwzajemnienie tego co robił dla niej Mistrz. Tak jak On nieustannie był w niej, tak ona zamknęła swoje serce do nieustannej obecności przy Nim. A obecność ta była pociechą dla Admirała za wszystkich którzy działają przeciwko Niemu. Pociechą za tych którzy w czasie podróży statkiem oddalili się od Źródła, niewdzięczni za Jego poświęcenie dla nich. Przewodniczka chce siebie oddawać na zadośćuczynienie za nich, aby Go pocieszać i aby Go prosić o dalszą pomoc dla nich. Bo podróż ich już dobiega końca i nie chce, aby ktokolwiek z nich utonął i dostał się do otchłani morskich i zamieszkujących je bestii.
Wnioski
Jeśli nie podążamy jeszcze drogą Źródła to w końcu zacznijmy to robić. Nie po to tylko abyśmy sami do Niego dotarli. „Do Źródła bram niech nie idę sam, bo pomóc zaprowadzić tam wielu mam”. To hasło niech nam przyświeca na każdy dzień. Biorąc przykład z Przewodniczki wspartej mocą Gwiazdy Morza możemy tak jak ona odwdzięczać się Admirałowi. Odwdzięczać za Jego nieustanną w nas obecność poprzez oddanie Mu naszego serca. Ono będzie Go pocieszać za niewdzięczność i obelgi innych. A także wypraszać u Niego pomoc dla tych którzy Go obrażają, którzy zbłądzili na drodze do Źródła. Bo przecież mogą być to nasi znajomi, nasza rodzina, ludzie, na których nam zależy. Czyż więc nie powinno nam zależeć na ich dobru? W wielu przypadkach nie uda nam się nigdy przekonać innych do zejścia z błędnej drogi jaką podążają i na powrót na drogę do Źródła. Ale za to z całą pewnością pomożemy tym na którym nam zależy, kiedy zrobimy to co zrobiła Przewodniczka. Oddamy nasze serce na zadośćuczynienie za nich dla Admirała, a On już znajdzie sposób, aby im pomóc. A także innym których dziś nie znamy. Ale poznamy ich oraz ich wdzięczność za naszą pomoc wtedy, kiedy zakończymy naszą podróż statkiem.
Pytania:
Czy zależy Ci na kimś więcej niż tylko na sobie samym?
Jeśli nie to chociaż sam chwyć się Ostatniej Deski Ratunku.
A jeśli jednak jest ktoś kto jest Ci bliski to ofiaruj taką Deskę również jemu. Może to być także ktoś kto już zakończył podróż statkiem i nie wiadomo czy już do Źródła dotarł czy jednak potrzebuje w tym Twojej pomocy.

Dodaj komentarz