Na co komu najlepiej wyszkolony komandos do zadań specjalnych, jeśliby nie wykonywał rozkazów i poleceń przełożonych? Statek, który wypłynął jakiś czas temu z portu, przewoził w tym momencie bardzo potężną broń w postaci naszej Przewodniczki. Po wstępnym morderczym szkoleniu dla najtwardszych komandosów, wyszkolona w trudach, zahartowana i mocna jak miecz obosieczny, mogła jednak stać się bezużyteczna. Na to Admirał Mistrz nie mógł pozwolić. Wyznaczył jej zadanie, ona jednak ociągała się z jego wykonaniem ze względu na to, że podważyła jego słuszność. Dostała jednak przynaglenie. Zgłosiła się do Kapitana z tym zadaniem, ale Kapitan to zadanie odwołał. Miała więc wyrzut do Admirała, że ten dał jej takie zadanie, którego nie wolno jej wykonać. A on wytłumaczył jej, że nie chodziło mu o to zadanie, tylko o posłuszeństwo.
Wnioski
Posłuszeństwo jest jednym z testów na potwory morskie. One nie umieją go okazać. W ten sposób łatwo je zdemaskować. Dlatego test posłuszeństwa na Przewodniczce nie był zrobiony bez powodu. Chodzi o to, żeby ktoś bardzo potężny nie wpadł w pokusę by stać się potworem. Aby tego uniknąć, potrzeba, aby słuchał. Dzięki temu zyskują Kapitan statku oraz Admirał Mistrz, ale także sam słuchający, który ma w posłuszeństwie ochronę i zasługę.
Pytania:
Czy posłuszeństwo przełożonym jest Twoją mocną stroną?
Dostrzegasz pułapkę, która tkwi w nieposłuszeństwie?
Dostrzegasz skarby posłuszeństwa, które otrzymujesz Ty oraz ludzie wokół?

Dodaj komentarz