Poprzednia bitwa Przewodniczki, pomimo że była to jej pierwsza tak wielka batalia była jedynie misją poboczną. Nie była zlecona bezpośrednio przez Admirała Mistrza. Wielu z nas spoczęłoby już na laurach po takim osiągnięciu. Ale Agentce do zadań specjalnych nie był dany odpoczynek. Skoro tak dobrze wywiązała się z misji za pojedynczego dryfującego pomagając przy tym wielu innym to teraz dostała misję pomocy dla całej narodowej floty. Otrzymała odpowiednie zezwolenia od Pośrednika i zaraz tego samego dnia przystąpiła do działania.
Wnioski
Jest film z Danzelem Washingtonem o tytule „Bez litości”. Są już nawet trzy części. Natomiast nasze życie powinno mieć tytuł „Bez wytchnienia”. Często stosunkowo łatwo jest nam zmobilizować się do pojedynczego zrywu, ponosząc nawet dosyć duże cierpienia. Dzieje się tak dlatego, że wiemy, że będzie to krótkotrwałe, że zaraz się skończy i przyjdzie nowy dzień. A w tym nowym dniu nie będziemy musieli wracać do tych ciężkich przeżyć.
Sytuacja jest inna, jeśli chodzi o mniejsze niedogodności, które jednak zwykle trwają znacznie dłużej. Czasem rok, czasem dwa, a czasem nawet do końca życia. Często to jednak właśnie te drobne niedogodności są tym z czym mamy się zmierzać każdego dnia. To są nasze misje zlecane nam dzień po dniu. I w misjach tych niestety nie ma wytchnienia, bo każdy dzień ma swoje trudności. Ale te drobne zwycięstwa w tych misjach są tym co jest odnotowywane w naszych osobistych kartach misji u Admirała Mistrza. I na podstawie wyników tych drobnych potyczek przydzielane nam są misje ważniejsze lub mniej ważne, lżejsze lub cięższe. Jest z tych misji wytchnienie i jest też nagroda. Tylko to wszystko dostępne jest po skończeniu podróży statkiem i dopłynięciu do Źródła. Podczas podróży nie ma wytchnienia, bo zadań na statku jest dużo i statek musi płynąć w dobrym kierunku doprowadzając pasażerów z załogą do Źródła. Na tej drodze należy jednak pamiętać o dryfujących i tonących, aby nie zostawiać ich bez pomocy i rzucać im ostatnią deskę ratunku. Dlatego naszym zadaniem jest wypełnianie naszych codziennych misji dbając o jak najlepszą kondycję statku, którym podróżujemy. Ale miejmy także w pamięci tych którzy swoją podróż statkiem ukończyli, a do Źródła jeszcze nie dotarli.
Pytania:
Czy więcej pracujesz czy więcej odpoczywasz?
Czy myślisz tylko o pracy czy tylko o odpoczynku?
Czy spodziewasz się nagrody już tutaj podczas podróży statkiem?

Dodaj komentarz