Tak jak Przewodniczka potrafiła dostrzegać dary płynące z każdej godziny życia, tak potrafiła także widzieć szczególność niektórych osób. Można by powiedzieć, że potrafiła dostrzec innych Agentów do zadań specjalnych. Pomimo, że nie byli oni rozpoznawani przez innych zwykłych Agentów ani też zwyczajnych ludzi. Ich wielkość była w największym ukryciu. Takiego specjalnego Agenta rozpoznała nasza Przewodniczka w osobie swojego osobistego Pośrednika. Zapewne dar ten otrzymała od Promieni w jednej z godzin, o których wcześniej wspomniała.
Wnioski
Można tu dostrzec pewną zależność. Otóż Przewodniczka nie prosiła o te dary. Nie wypowiadała żadnych słów ani tym bardziej tajemnych zaklęć, które by przywołały te dary. Raczej odwrotnie – wyciszyła się, zaufała i oczami wiary to wszystko zobaczyła. Bez krzyku, bez nerwów, a nawet bez próśb. Zaczerpnęła z tego tak jak czerpie się powietrze do płuc. Nie prosi się o każdy oddech, nie krzyczy się, nie denerwuje. Wystarczy tylko być na powierzchni a nie pod ziemią lub wodą. I wystarczy żyć w Promieniach Źródła i to wszystko jest dla nas dostępne. Jedyny problem to taki, że ten Promień może być dla nas za wąski i zbyt często chcemy z Jego ścieżki sami zbaczać. Pamiętajmy jednak, że każdy z nas otrzymuje każdego dnia dary. Jednak często nie potrafimy ich dostrzec albo właściwie z nich skorzystać.
Pytania:
Chciałbyś mieć taki dar jaki miała Przewodniczka?
Marzyłeś kiedyś o jakiejś specjalnej umiejętności? Co to była za umiejętność?
Wiedząc już, że dotarcie do Źródła jest najważniejszym celem dla każdego z nas to gdybyś teraz miał jakiś dar otrzymać to co by to było?
A być może jakiś szczególny dar już posiadasz?

Dodaj komentarz