Kiedy Przewodniczka poskarżyła się po raz kolejny do Admirała z pewnych cierpień to otrzymała odpowiedź, że jej podróż nie jest tylko dla niej. Cierpienia których doznaje są częścią jej misji z których wiele skorzystają inni. Misja i podróż Przewodniczki za zadanie ma dać siłę innym do tego aby podążali drogą jaką wytyczają Promienie Źródła.
Wnioski
Podróż naszego życia także nie jest jedynie dla nas. Gdyby każdy żył tylko dla siebie to bylibyśmy umieszczeni w oddzielnych miejscach, krajach lub nawet światach. Wtedy to miejsce czy świat byłyby tylko dla nas, a my żylibyśmy tylko dla siebie. Ale skoro wokół nas i z nami żyją inni ludzie to nasze życie nie jest już tylko dla nas. Choćby nawet wszyscy ci ludzie byli nam obcy. Admirał chętnie usuwa cierpienie, które jest bez pożytku dla innych. Ale jeśli ten pożytek jest, to czasem może wymagać od nas poświęcenia. Raczej nie będzie to takie poświęcenie i takie wymagania jakie stawiał naszej Przewodniczce. Bardziej chodzi o to, żeby za wszelką cenę nie próbować usunąć cierpienia. Bo cena jaką za to zapłacimy będzie dużo większa niż cierpienie jakie na nas czekało. Często może się okazać, że kiedy zdecydujemy się przyjąć to cierpienie to nie jest ono tak straszne jak sobie wyobrażaliśmy. A potem okazuje się jeszcze, że po jego przejściu my i inne osoby zyskaliśmy skarby, których się nie spodziewaliśmy. I których już nie chcielibyśmy oddać, bo to cierpienie było ich warte. Zastąpmy więc cierpienie słowem wyzwanie. Kiedy przyjdzie nam zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem, to zamiast natychmiastowych uników spróbujmy doszukać się korzyści płynących z przyjęcia tego wyzwania, nawet tych najmniejszych. Pamiętajmy jeszcze o koszcie uniku wyzwania, a potem liczmy, kalkulujmy i żyjmy nie tylko dla siebie, ale i dla innych.
Pytania:
Patrzysz na swoje cierpienie tylko pod swoim kątem? Czy myślisz też o innych?
A może specjalnie odsuwasz jakiekolwiek cierpienie od siebie wiedząc, że czeka ono kogoś innego?
Czy postępując w ten sposób zdajesz sobie sprawę ze straty korzyści jakie na ciebie czekały?
Najgorzej jednak jeśli ktoś przez ciebie cierpi bo ty go krzywdzisz, a cierpienia tego mogłoby nie być.

Dodaj komentarz