73. Chmury nie gaszą słońca 

         W podróży Przewodniczki mało było dni, kiedy wszystko było jasne i klarowne. Kiedy jej plany układały się pomyślnie, nie napotykając na żadne przeszkody. Wręcz przeciwnie, wielokrotnie przyszło jej zmagać się z problemem w sytuacji, kiedy nie było widoku na pomyślne jego rozwiązanie. Wiedziała jednak, że nawet najczarniejsze chmury nie gaszą słońca. Że to słońce świeci nieustannie, bardzo mocno, a chmury w końcu będą musiały ustąpić jego promieniom. 

Taką ufność Agentka pokładała w Admirale i odczuwała wdzięczność, że może spełniać swoją misję w trudnych warunkach bez żadnej taryfy ulgowej. Dopiero kiedy naprawdę trudności spiętrzały się ponad jej siły wtenczas zwracała się do Źródła. Ale nie z jękiem, zawodem i wyrzutem, tylko z głębokim milczeniem. Ono wyrażało wszystko co chciała powiedzieć. 

Wnioski

         Kiedy w naszym życiu ciemne chmury zakryją słońce i stan ten trwa wiele dni, to w końcu zaczynamy żyć tak jakby tego słońca faktycznie nie było. Jakby te chmury słońce zgasiły. Jest to jednak błędne myślenie i nigdy nie możemy uwierzyć w to, że słońce w naszym życiu zgasło. Ono jest tam, gdzie było zawsze i świeci tak mocno jak zawsze. Jedynie przesłonięte jest chmurami, które jednak nie są w stanie go zgasić. Choćby były one najczarniejsze to jednak tylko chmury. Nigdy do słońca nie sięgną i nigdy ze słońcem nie będą mogły iść w porównanie, ani stanąć z nim w szranki. Słońce zawsze chmury zwycięży, choć z naszej perspektywy wydawać by się to mogło nierealne. Bo ono takie małe, tak daleko, a one takie ogromne tak blisko. Ale wiemy, że wystarczy wejść na pokład samolotu i wzbić się na kilka kilometrów, a od razu naszym oczom ukaże się wspaniały blask słońca i najczarniejsze nawet chmury zostaną daleko pod nami. Pamiętajmy, że nad chmurami zawsze świeci słońce. Pamiętajmy, że te chmury w końcu przeminą.  A nade wszystko pamiętajmy, że można wejść na pokład samolotu, aby to słońce w końcu zobaczyć. Według Przewodniczki tym samolotem jest dla nas Źródło, Admirał i Promienie. Nie potrzeba żadnych słów, żeby z tego samolotu skorzystać, trzeba tylko chcieć z niego skorzystać. 

Pytania:

Ile razy wpadłeś w pułapkę myślenia, że sytuacja jest beznadziejna i że tak już zostanie? Przypomnij sobie te chwile i pomyśl czy jednak tamta sytuacja się nie poprawiła a chmur już dawno nie ma? 

A może teraz jesteś w takiej sytuacji i beznadziejne myśli opanowały twoją głowę i serce nie wpuszczając ani jednego promyka słońca? Pamiętaj, że to tylko chmury, a nad nimi słońce. A żeby je odgonić i dostać się do słońca potrzeba tylko jednego. Potrzeba ufności Admirałowi. 


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *